W drugiej dekadzie XXI wieku literatura dystopijna i jej ekranizacje były niezwykle popularne wśród młodzieży. Choć mogłoby się wydawać, że czas największej popularności tego gatunku dawno minął, ostatnio widać próby jego wskrzeszenia. Przykładem jest seria "Shatter Me" autorstwa Tahereh Mafi, która w 2022 roku doczekała się w Polsce odświeżenia - z nowym tłumaczeniem, tytułami i pod szyldem innego wydawnictwa. Jako nastolatka miałam do tej historii ogromny sentyment, jednak sięgając po nią ponownie jako dojrzały i świadomy czytelnik, uświadomiłam sobie, że nie pamiętam z niej prawie nic. Tym lepiej, ponieważ mogłam poznać ten świat na nowo.
Poniższa opinia dotyczy książki "Dotyk Julii" wydanej w przełożeniu Małgorzaty Kafel

Nikt nie wie, dlaczego kontakt z ciałem Julii jest zabójczy. Ta przypadłość stała się dla dziewczyny przekleństwem, prowadząc do całkowitej izolacji. Odtrącona przez własnych rodziców, trafia do zakładu dla obłąkanych, który jest dla niej niczym innym jak więzieniem. Spędza tam ponad dwieście dni w samotności, zostawiona sama sobie, aż do momentu, gdy w jej celi pojawia się współwięzień. Choć Julia nie zamierza opuszczać gardy, obecność chłopaka przywołuje dawne wspomnienia. Wkrótce okazuje się, że niezwykłą zdolność dziewczyny chce wykorzystać do niecnych celów Komitet Odnowy - organizacja dążąca do władzy absolutnej w zniszczonym przez człowieka świecie.
Ludzie ciągle polują na to, czego się boją.
Dotyk Julii" to debiut z 2011 roku, a ponowna lektura była fascynującym doświadczeniem, głównie ze względu na to, jak bardzo zmieniłam się i dojrzałam jako czytelnik. Zaskoczyła mnie liczba schematów typowych dla tamtego okresu; była to dla mnie istna podróż sentymentalna do czasów nastoletnich. Bo właśnie do nastolatków kierowana jest ta powieść, nie miałam co do tego wątpliwości. Fabuła jest dość prosta, oparta na znanych rozwiązaniach i nieco "ugrzeczniona", a sam świat przedstawiony wydał mi się momentami zbyt płytki i niedopracowany. Autorka kładzie znacznie większy nacisk na powoli rozwijający się wątek romantyczny, który zmierza w stronę trójkąta miłosnego.
To, co wyróżnia tę powieść, to specyficzny styl i narracja pierwszoosobowa. Julia jest bohaterką wyobcowaną i zaszczutą, co w jej sytuacji wydaje się w pełni uzasadnione. Aby oddać jej niestabilność emocjonalną i lęk przed popadnięciem w obłęd, Mafi stosuje język pełen metafor oraz charakterystyczne, przekreślone zdania w myślach narratorki. To zapisy uczuć, które Julia próbuje stłumić. Nie wiemy czy są prawdziwe. Choć ten zabieg z czasem staje się nieco infantylny, a reakcje bohaterki bywają przesadzone, trzeba oddać autorce, że udało jej się stworzyć przekonujący portret osoby w kryzysie psychicznym - widzę tu kolor żółty, który symbolizuje zarówno motyw szaleństwa, jak i pewną niedojrzałość dziewczyny.
Kolejną barwą, którą dostrzegam w tej historii, jest szarość, dominująca w opisach krajobrazu. Ta dystopia bazuje na wizji świata, w którym człowiek zaniedbał środowisko i przesadnie wyeksploatował ekosystem: pogoda jest nieprzewidywalna, ptaki nie latają, brakuje pożywienia, a ludzi otacza szarość betonu i ruin starych budynków. Sam styl pisania kojarzy mi się z fioletem - kolorem tajemnicy śmiercionośnego dotyku Julii. Widzę też potencjał na pojawienie się czerwieni w kolejnych tomach. Już teraz barwa ta towarzyszy opisom gniewu bohaterki oraz rodzącej się więzi między nią a Adamem. Choć to powieść z nurtu Young Adult (nie ma tu zbyt dużo ognistej namiętności), momenty ocierające się o New Adult zostały napisane naprawdę przyzwoicie i liczę na to, że w przyszłości będzie ich więcej.
"Dotyk Julii" ma swoje słabsze strony - jak to bywa w debiutach. Można się dopatrzyć dziur fabularnych, dialogom brakuje czasem polotu, a światu - szczegółowości. Mimo to uważam, że historia ma potencjał i jako literatura młodzieżowa wciąż się broni. Pamiętam przecież swój nastoletni zachwyt serią Tahereh Mafi. A przecież to jest najważniejsze: aby książka podobała się grupie odbiorców, do której jest kierowana.
⬩ 𓂃❀𓂃 ⬩
Według mnie ta książka jest szara (opisy otaczającego świata), żółta (szaleństwo lub zaburzenia psychiczne) i fioletowa (poetycki styl pisania, tajemnica)
⬩ 𓂃❀𓂃 ⬩
To była recenzja książki "Dotyk Julii" autorstwa Tahereh Mafi wydanej przez wydawnictwo Otwarte w przekładzie Małgorzaty Kafel. "Dotyk Julii" to pierwszy tom serii "Shatter Me". Książka papierowa, wydanie pierwsze, Kraków 2012. Oryginalny tytuł powieści to "Shatter Me".
(książka została wydana także przez wydawnictwo We need YA pod tytułem "Dotknij mnie")
Dodaj komentarz