piątek, 4 października 2013

56. "Tajemniczy ogród" Frances H. Burnett


"Na świecie musi być oczywiście mnóstwo czarów- powiedział [Colin] pewnego dnia z powagą- ale ludzie nie potrafią ich rozpoznać ani odprawiać" 

Mary Lennox jest dziewięcioletnią dziewczynką. Urodziła się w Indiach i tam mieszkała razem ze swoimi rodzicami. Od zawsze opiekowały się nią nianie, jej taty prawie nigdy nie było w domu, a piękna mama zajmowała się wyłącznie sobą. Mary myślała, że tak powinno być, że tak wygląda rodzina. Była rozkapryszoną i rozpuszczoną dziewczynką, jej opiekunki bowiem pozwalały jej na bardzo dużo, były jej służbą. Toteż Mary uważała, że może rządzić wszystkimi. Jej zachowanie miało się niedługo zmienić. 

"Tylko czasami odczuwa się jakby się miało żyć zawsze" 

Pewnego dnia wybuchła epidemia cholery i przeżyła tylko Mary. W pustym domu znaleźli zirytowaną dziewczynkę oficerowie brytyjscy. Kiedy oznajmili jej straszne wieści wcale się nie zmartwiła, nie znała ona bowiem swoich rodziców na tyle, by za nimi tęsknić. Jedyną rodziną Mary był jej wuj Craven mieszkający w Anglii. Kiedy dziewczynka pojechała do nowego domu, który miał prawie sto pokoi, nie wiedziała jeszcze jak dużo może się zmienić w jej życiu. Przez pewien czas myślała tylko o tym, że nie ma czym się bawić, że nikt nie jest na jej wezwanie. Miała tylko jedną służącą- Martę. 

"Gdzie zasadzisz, chłopcze, róże, oset nie wyrośnie"

Marta była prostą i życzliwą dziewczyną, która uwielbiała opowiadać o wrzosowisku i swoim rodzeństwie. Początkowo denerwowało to Mary, ale w końcu sama zainteresowała się tymi historiami. Zapragnęła zobaczyć jak wygląda wiosna, jak rosną rośliny. Chciała poznać Dicka, młodszego brata Marty i zobaczyć jak rozmawia ze zwierzętami. I w końcu chciała odnaleźć tajemniczy ogród, który był zamknięty od 10 lat. Coś innego jeszcze zwróciło jej uwagę. Pewnego wieczoru dziewczynka usłyszała krzyk w korytarzu, coś jakby płacz dziecka. Jednak nikt nie chce powiedzieć jej skąd się bierze. Skąd wziął się krzyk? Dlaczego jeden z ogrodów jest zamknięty? Czemu pan Craven jest taki oschły i obojętny?

Tajemniczy ogród", którego autorką jest Frances H. Burnett, z pewnością jest znany większości uczniów, ze względu za to, że jest to lektura szkolna. Myślę, że każdy powinien zapoznać się z treścią tej książki, zwłaszcza w młodym wieku, kiedy to szukamy odpowiedzi na pierwsze trudne pytania. "Tajemniczy ogród" mówi nam co jest ważne i wartościowe, a jakie zachowania niewłaściwe i śmieszne. Na podstawie charakteru bohaterów powieści możemy wywnioskować jak postępować w przyszłości.

Pierwszą z ważnych postaci jest główna bohaterka- Mary. Dziewczynka przechodzi metamorfozę. Mimo tego, że nadal jest wybuchowa i lubi się wywyższać zmienia swój stosunek do świata. Staje się dzieckiem, które jest ciekawe świata, energiczne i wesołe.  To dzięki jej dociekliwości poznajemy tajemnicę zamkniętego ogrodu, a także płaczu w korytarzu. Kolejną postacią wartą uwagi jest Dick. Według mnie jest to trochę wyidealizowany bohater. Chłopca znają wszyscy i wszyscy go lubią. Dick potrafi 'rozmawiać' ze zwierzętami, zna ich zwyczaje i wie wszystko o roślinach. Robi pozytywne wrażenie na Mary, a także na czytelniku. To on jest tym kimś, kto przyczynia się do zmiany w zachowaniu Mary. Ale przyczynił się do tego również gil, z którym dziewczynka się zaprzyjaźniła.

Powieść czyta się szybko i przyjemnie. Słownictwo nie jest skomplikowane, ale książka posiada jednocześnie ważne przesłanie. Ogród staje się symbolem, miejscem, w którym można żyć w zgodzie z naturą. Według mnie książka jest naprawdę warta przeczytania. Szczerze ją polecam i pewnie niejednokrotnie do niej sięgnę w przyszłości. Oceniam na 5/6


tytuł: "Tajemniczy ogród" 
autor: Frances Hodgson-Burnett 
rok wydania: 1909
wydawca: różne 
ilość stron: ok. 200

WYZWANIA: Z listą BBC



25 komentarzy:

  1. Świetna jest ta książka, bardzo ją lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałam dawno temu, jak miałam jakieś 8 czy 9 lat i teraz nie pamiętam z książki za wiele, ale pamiętam że wtedy mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to mniej więcej w tym wieku 'trzeba' ją przeczytać :) Mnie też za pierwszym razem się spodobała. Miło było wrócić do tej lektury :)

      Usuń
  3. Mam wielki sentyment do tej książki. To od "Tajemniczego ogrodu" zaczęła się moja pasja do czytania. Zawsze będę go mile wspominać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O!, to bardzo ciekawe. Ja już nie bardzo pamiętam jaka książka zaczęła moją przygodę. Tyle ich było :)

      Usuń
  4. Tę książke miałam w podstawówce jako lekture szkolną, ale nie za bardzo ją pamięnatm. Czas odświeżyć pamięc.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedna z ulubionych lektur szkolnych :)
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja ulubiona lektura w podstawówce!
    Piękna!
    Zapewne teraz zupełnie inaczej bym ją postrzegała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Historię kojarzę tylko przez film, bo niestety książki nie czytałam :) Ale myślę, że na pewno byłaby to ciekawa opowieść. Film lubiłam, a książki zazwyczaj są lepsze, bo przedstawiają większą, szerszą historię, fabułę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę czytałam jeszcze w szkole podstawowej, lecz mimo to bardzo mnie wzruszyła :) Pokazuje nam, że mimo choroby nie wszystko w życiu stracone :) Zapraszam: http://naszksiazkowir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam tę książkę jak dobrze pamiętam w zeszłym roku i miałam wówczas 15 lat i bardzo mi się ta książka spodobała co mnie zaskoczyło. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja nie miałam niestety tej książki za lekturę i jest mi z tego powodu niezmiernie przykro, ale to nic przecież straconego, mogę przeczytać teraz. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobno (podobno...) jest bardzo dobra.
    Mimo to nie potrafię się do niej przekonać. Cieszę się, że nie miałam jej jako lektury, bo chyba bym nie przebrnęła... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka jest piękna, ale przyznam, że ciężko mi się ją czytało, gdy byłam dzieckiem. Chociaż cała powieść po przeczytaniu bardzo mi się podobała. Dziś z chęcią do niej wrócę.
    ______________
    Innym też robi się zimno na sam mój widok, ale nie wiedzą, że np. chodzenie na obcasach i koturnach wprawia w ruch większą ilość mięśni, przez co człowiekowi jest cieplej. Ja sama całą zimę przechodziłam w szpilkach i było mi zawsze gorąco. Poza tym dobre rajstopy nie przepuszczają chłodu tak jak robią dżinsowe czy poliestrowe spodnie. Rzadko które pary spodni są wykonane z dobrego, grzejącego materiału. :) Nawet te bardzo drogie. Ja sama na przykład w obecną pogodę korzystam z cienkich rajstop i jest mi naprawdę ciepło. Chociaż wiadomo, że każdy ma też inną tolerancję na chłód. Ja muszę mieć zimą np. bardzo ciepłe buty, dobrze owinietą szalikiem szyję i mieć rękawiczki. Inaczej będzie mi zimno. Nogi mam zaś wytrzymałe. :) Ale w mrozy jednak cienkie rajstopy zmieniam na grube, bo skóra piecze. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele razy zaczynałam czytać tę książkę, ale za każdym razem się poddawałam gdzieś w środku. Może trzeba by zrobić kolejne podejście.
    Recenzja dodana do wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedna z moich ulubionych, chociaż jest kierowana raczej do dzieci. Na dodatek pięknie wydana. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja oglądałam bajkę, kiedy miałam może dziesięć lat, i bardzo mi się podobała, a książki nie czytałam. Całkiem prawdopodobne, że znajdę ją w mojej szkolnej bibliotece.
    Pozdrawiam!
    arenaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Wczoraj oglądałam z córką bajkę "Tajemniczy ogród". Wspaniała książka, uwielbiam tą autorkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię tą książkę, ale nie miałam jej jako lektury szkolnej. Pamiętam, że mialam trochę stracha, bo nie wiedziałam kto tak hałasuje w nocy. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach jak ja uwielbiałam tę historię w dzieciństwie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mimo że w podstawówce ,,Tajemniczy ogród'' nie był moją lekturą szkolną (chyba jakiś ewenement ;) to i tak przeczytałam książkę kiedy miałam jakieś 10 lat. Nie za bardzo pamiętam wszystkie szczegóły, ale wiem, ze bardzo mi się podobała, więc cieszę się, że tobie też :) Chyba pora przeczytać ją jeszcze raz, bo już stęskniłam się za Dickiem ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz jest dla mnie zachętą do prowadzenia tego bloga. Każdy ślad jaki tutaj zostawicie sprawia, że jest mi ciepło na sercu. Zapraszam Was więc do komentowania, czytam każdą Waszą odpowiedź i jestem chętna do dyskusji. Chętnie odwiedzę również Wasze blogi :)

Jeżeli jesteś osobą anonimową, Ciebie też zachęcam do komentowania. To naprawdę bardzo miłe, kiedy widzę, że czytacie moje posty. Tylko nie zapominajcie się podpisać :P

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...