środa, 20 lutego 2013

20. "Wędrówka przez sen" Josephine Angelini

 Wędrówka przez sen - Josephine Angelini;
Amber Wydawnictwo; 2012

Po tym jak książka 'Spętani przez bogów' skończyła się w tak bezlitosny dla mnie sposób, siedziałam jak na szpilkach aż nie zaczęłam czytać dalej o losach zakazanej miłości. Kolejna część ma tytuł 'Wędrówka przez sen' i ten pasuje do niej idealnie, lekko dając nam wskazówki co do treści książki. Trzeba przyznać, że w połączeniu z niespodziewanym zakończeniem Josephine Angelini coraz bardziej intryguje.

'Wiedzieć, czego się chce i mieć dość pewności, żeby powiedzieć to na głos, to dwie najtrudniejsze rzeczy w życiu'

Helena dowiedziała się strasznej prawdy o sobie. I nie chodzi tu o to, że okazała się być półboginią. Straciła swoją największą miłość. Mojry bawią się życiem Sukcesorów powtarzając co jakiś okres czasu ten sam wzór wydarzeń. A kazirodztwo jest jednym z nich. Helena Hamilton była wychowywana przez ojca, ale zawsze marzyła, żeby poznać matkę. Dopiero kiedy była wystarczająco duża zrozumiała, że ona nie wróci i nie ma sensu jej szukać. Jednak ta sama ją odnalazła, przekazując wieści jakich nie spodziewała się Helena. To zmieniło całe jej życie.

'Piekłu niepotrzebne były jeziora ani płomienie, żeby torturować' 

Przetrwanie ze świadomością, że nie można być z ukochanym jest już wystarczająco trudne. Helenie utrudniono to jeszcze bardziej. Co noc schodzi do Hadesu jako Podziemny Wędrowiec. Odkryła tę zdolność niedawno i do tej pory nie wie jak kontrolować swoje wizyty w tym miejscu. Nie prosiła się o ten dar. Jest jednak jedyną osobą, która może uwolnić Sukcesorów od klątwy erynii. To jej misja i obiecała, że zrobi wszystko by ją skończyć. Ale conocne wizyty w Podziemiu nie są dla niej korzystne.

'To nie nasze możliwości sprawiają, że jesteśmy niebezpieczni, tylko nasze wybory'

Helena nie śni, a bez snu traci swoje siły. Z dnia na dzień jest coraz bardziej słaba i zmęczona. Nie może wypocząć, bo kiedy tylko zamyka oczy trafia do przeróżnych, okropnych i przerażających krain Hadesu. A im gorszy ma wtedy humor, tym straszniejsze są te miejsca. Najgorsza jest jednak samotność i wszechogarniająca bezsilność. To Lucas sprawia, że jeszcze się nie wycofała. Wystarczy jedno jego spojrzenie, by poczuła się silniejsza. Nagle zachowanie chłopaka ulega zmianie. Helena nie ma pojęcia jakimi uczuciami ją darzy, wydaje się to być nienawiść i niechęć. Dlaczego chłopak tak nieoczekiwanie się zmienił? Czy ktoś pomoże Helenie w jej misji? Co wspónego ma z nią nowo poznany przez dziewczynę Orion?

Miałam wątpliwości, co do tej części. Nawet jeżeli byłam strasznie ciekawa kontynuacji zniechęcił mnie opis książki. Wynika z niego, że 'Wędrówka przez sen' będzie taka sama jak wiele innych pozycji tego typu. Nowy chłopak w szkole, kłopoty w związku, zagubiona bohaterka znajdująca ukojenie w ramionach nowego i trójkąt miłosny gotowy. A to już naprawdę się przejadło. Chciałam pozostać tylko przy pierwszej części, ale wystarczyło jedno zapewnienie, że nie jest tak jak opisane na okładce i nie wahałam się ani chwili dłużej.

Otóż Orion nie jest 'nowym chłopakiem w szkole'. Nie mam pojęcia dlaczego tak to sformułowano, na pewno nie było to zachęcające dla czytelnika. Orion jest natomiast osobą, która może przejść przez piekielne męczarnie Heleny razem z nią. Jego historia jest tak skomplikowana, że można się w niej pogubić, ale z bliższym poznaniem bohatera nie sprawia to już problemów.

Co do okładki. Jest bardzo podobna do 'Spętani przez bogów'. Uważam jednak, że tamta była lepsza, bardziej spokojna niż te odcienie czerwieni. Ma to może związek z tematyką piekła. Ale okładka nie jest tu najważniejsza. Zmienił się tłumacz, co sprawia, że również w treści pojawiły się zmiany. Nie było z tym jak dla mnie większego kłopotu, ale strasznie denerwowały mnie literówki. Pomyłek było całkiem sporo, a dodając do tego także trochę inny układ strony nie mogłam czasami się skupić na akcji. Szkoda, że te miniaturki dziewczyny z okładki nie pojawiły się już przy rozdziałach tak jak poprzednio. Lubię, kiedy strona jest dodatkowo ozdobiona, a tu mi tego zabrakło. No i jeszcze nie mogłam skojarzyć kim jest Pallas, a potem doszłam do wniosku, że to musi być ojciec Hektora, czyli Polideukes.

Muszę przyznać, że początkowo panował podły nastrój. Spodziewałam się tego po tragedii jaka się wydarzyła w poprzedniej części. W pierwszych rozdziałach są przedstawione wędrówki Heleny i opisy miejsc do których się udaje. Myślę, że Hades został bardzo ciekawie przedstawiony. Każda z krain jest inna. Bohaterka musi się z nimi zmagać codziennie, nie ma wpływu na te podróże. Przez to nie śni, co znaczy, że nie wypoczywa. Sen, który jest tak bardzo potrzebny by zapomnieć, zostaje zastąpiony męczącymi wyprawami do piekła. Helena nosi bardzo wielkie brzemię. Jest zmęczona i chociaż Sukcesorzy nie chorują, może to być dla jej zdrowia zarówno fizycznego, jak i duchowego niebezpieczne.

Co do bohaterów stwierdzam, że się troszkę zawiodłam. Osoby, które tak ceniłam poprzednio, teraz dużo straciły w moich oczach. Nie mogłam zrozumieć przewrażliwienia Jazona, które kierował do Heleny. Nawet jeśli w trakcie dowiedziałam się w czym problem, dla mnie było to nieuzasadnione. A tak go lubiłam! No cóż... Za to poznajemy nowych bohaterów, wśród których są również pomniejsi bogowie. Najważniejszą postacią jest oczywiście Orion, Sukcesor, osoba która przeszła tak wiele, że aż zrobiło mi się przykro z tego powodu i polubiłam go od razu. Nie miał łatwego życia, ale to sprawia tylko, że jest bardziej ludzki, przystępny, nawet jeśli jako półbóg jest wyidealizowany. Nie dzieje się to jednak w tak dużym stopniu jak z rodziną Delosów.  Orion jest miłym towarzyszem i staje się przyjacielem Heleny. Kiedy tylko się pojawia, od razu ten podły nastrój zaczyna się poprawiać. A co do humoru, to głównie dzięki niemu występuje w tej książce. Chociaż jest go mniej niż poprzednio to sms-owe żarty i rozmowy Oriona z Heleną bywają przezabawne.
Narracja nadal pozostaje trzecioosobowa, z tą różnicą, że tym razem nie jest skupiona głównie na Helenie. Teraz wiemy rzeczy, o których główni bohaterowie nie mają pojęcia, np. podstęp jaki ich czeka, albo przyczyny zachowań, w tym przypadku Lucasa. Nie zostają tu przywoływane niektóre ważne informacje z pierwszego tomu więc trzeba sobie je trochę przypomnieć.

W 'Wędrówce przez sen' jest więcej akcji. Miłostki Heleny zostały na dalszym planie, co nie znaczy, że ich wcale nie było. Dowiadujemy się mnóstwa informacji, nie jest to już tylko przyzwyczajenie czytelnika do Sukcesorów. Fajnie zostały wplecione postaci bogów, ich wygląd, zachowanie. Szczerze powiedziawszy bardziej przypadła mi do gustu pierwsza część, ale czy mogłabym dać inną ocenę niż najwyższą? Jeżeli komuś mniej się spodobała jedna z nich, to druga jak najbardziej się spodoba. Oceniam więc na 10/10


                   Książkę przeczytałam w ramach wyzwania
                    Przeczytam tyle, ile mam wzrostu!
                    Czytam fantastykę!
        

22 komentarze:

  1. książka, która mnie zaciekawia w wolnym czasie poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś ciekawego, z chęcią się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsza część już za mną i jestem nią po prostu zachwycona! Kwestią czasu jest to, kiedy sięgnę po drugą część, a widzę, że zapowiada się jeszcze lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam serię w planach, ale tych dalszych i mogących poczekać... aż znajdę na jakiejś promocji :)
    Co do tego, co pisze ja... rzekne tajemniczo, że to coś z gatunku urban fantasy i akcja toczy się w Los Angeles :) Licze na to, że kiedyś mnie ktoś doceni ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Wysoka ocena i świetna praz kusząca recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przede mną póki co pierwsza część :)

    Dzięki za podesłanie linka do recenzji,
    została ona dodana do wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, kusisz ;) coraz bardziej mnie ta seria ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedynka niesamowicie mi się podobała :) Ta jest jeszcze przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Seria dopiero przede mną :)
    "Dopiero kiedy była wystarczająco duża zarozumiała, że ona nie wróci i nie ma sensu jej szukać." - chyba literka "u" w słowie "zrozumiała" ci się niepotrzebnie wepchnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsza cześć była świetna, ciekawa jestem jak ta wypadnie:) Już leży u mnie i czeka na swoją kolej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna okładka :) A serie zamierzam zaczac :P

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie :)
    http://ksiazkowy-kacik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo twojej pochlebnej recenzji, jakos nie kwapie sie do jej przeczytania. Wydaje mi sie, ze to nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  13. Recenzji szczerze mówiąc nie przeczytałam, bałam się ujawnienia jakiś faktów, ponieważ po I tom jeszcze nie miałam okazji sięgnąć. Planowałam zakup, ale w ostatniej chwili się rozmyśliłam. W wolnym czasie chciałabym się za nią zabrać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba się skuszę :) Lubię ten gatunek, chociaż trafiłam na kilka żenujących książek, ale skoro dałaś aż 10/10 to chętnie przeczytam :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie też podoba się taka wyważona całość! Trochę miłości, trochę mistyki, trochę akcji - to jest przepis na fajną książkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zupełnie nie wiedziałam, że taka książka istnieje. Zachęciłaś mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skoro tę część oceniłaś na 10/10 to pierwsza musi mieć 11/10:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza część również bardziej mi się podobała, ale ta też jest świetna. Nie mogłabym jej ocenić inaczej :)

      Usuń
  18. Dużo dobrego słyszałam o tej serii, i poważnie zastanawiam się nad jej przeczytaniem. Chyba się przełamię :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Już się nie mogę doczekać aż przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz jest dla mnie zachętą do prowadzenia tego bloga. Każdy ślad jaki tutaj zostawicie sprawia, że jest mi ciepło na sercu. Zapraszam Was więc do komentowania, czytam każdą Waszą odpowiedź i jestem chętna do dyskusji. Chętnie odwiedzę również Wasze blogi :)

Jeżeli jesteś osobą anonimową, Ciebie też zachęcam do komentowania. To naprawdę bardzo miłe, kiedy widzę, że czytacie moje posty. Tylko nie zapominajcie się podpisać :P

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...